Strefy Tom 1

Od tej pory masz tylko jeden cel: przetrwać.

Siedem lat po serii wielkich katastrof Ziemia składa się wyłącznie z pustyń , ruin miast i śmiertelnego wirusa, który dziesiątkuje resztki ludzkości. Większość tych, którym udało się przeżyć, mieszka w Strefach – specjalnych schronach, których opuszczenie grozi szybką śmiercią.

A jednak Marion Dallas, zabójczyni pracująca na zlecenie przewodniczącego Strefy A, czuje, że nie może tu zostać ani chwili dłużej. Gdy odkrywa, że jej matka nie żyje, a na siostrze prowadzone są brutalne eksperymenty, decyduje się zemścić za wszystkie wyrządzone jej najbliższym krzywdy. Droga, w którą wyruszy, będzie długa i skrajnie niebezpieczna, a Marion będzie musiała zmierzyć się z morderczym upałem, kwaśnymi deszczami i atakiem pozastrefowego gangu. Towarzyszący jej mężczyzna, w ostatniej chwili uratowany przed egzekucją, może pomóc w przetrwaniu tej wyprawy lub… okazać się śmiertelnym wrogiem.

„Strefy” są moją pierwszą powieścią. Zaczęłam tworzyć plany na fabułę ponad dwa lata temu, a w kwietniu 2019 skończyłam pisać jej pierwotną wersję. Była okropna. Nie dało się jej czytać, zdania były niespójne, wyrazy się powtarzały, a jakiekolwiek odstępy czasowe nawet nie zbliżały się do realnych. Książka zaczęła dobrze brzmieć dopiero po trzecich poprawkach, a mimo to czasami mam wrażenie, że powinnam znowu ją zmienić.

Nie umiem powiedzieć skąd i kiedy pojawił się pomysł na napisanie „Stref”. Niedawno uświadomiłam sobie, że parę historii, które wymyśliłam ponad pięć lat temu i których nigdy nawet nie zaczęłam spisywać stało się dla nich inspiracją. Świat przedstawiony oraz fabuła, której prawie już nie pamiętam różniły się od tego, co napisałam, jednak charaktery bohaterów pozostały takie same.

Nie wiem jakiego odbioru „Stref” powinnam się spodziewać. Zdaję sobie sprawę, że części czytelników książka nie przypadnie do gustu, część uzna ją za moje niezdarne początki, a część przeczyta opis i stwierdzi, że postapokaliptyczne science- fiction w ogóle ich nie interesuje. Każda z opinii będzie dla mnie ważna i wartościowa. Przyznam, że napisałam książkę nie po to, aby zyskała status bestsellera, a po to, by sprawdzić, czy potrafię spełnić jedno z marzeń. Fakt, że udało mi się ją wydać wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać.

Jeśli ktokolwiek wczuje się bohaterów i będzie ciekaw, jak potoczą się ich losy- będzie to dla mnie największą nagrodą.

Już niedługo podzielę się z Tobą informacjami i ciekawostkami o bohaterach, ich historiami oraz informacjami o świecie stref.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

<span>%d</span> blogerów lubi to: